Hauschka – A Different Forest
Jarek Szczęsny:

Intymny nastrój nie wystarczył.

The Chi Factory – The Mantra Recordings
Ania Pietrzak:

„Na początku była miłość.”

Jozef van Wissem & Jim Jarmusch – An Attempt To Draw Aside The Veil
Maciej Kaczmarski:

Muzyka jak poezja.

Wolność – Nowa Kolonia
Jarek Szczęsny:

Wolność na wolności.

Babadag – Šulinys
Jarek Szczęsny:

Nie budźcie śniącego.

Lee Gamble – In A Paraventral Scale
Paweł Gzyl:

Początek trylogii.

Maurice Louca – Elephantine
Łukasz Komła:

Gargantuiczna bliskość jazzowego kosmosu.

Hoera. – ≈
Łukasz Komła:

Uderzająca subtelność. 

Julia Kent – Temporal
Jarek Szczęsny:

Hipnotyzowanie słuchacza.

Bendik Giske – Surrender
Jarek Szczęsny:

Zagwozdka.

Wiktor Stribog – Poradnik Uśmiechu OST
Stanisław Bryś:

Grzybowe melodie w duchologicznym sosie. 

Orphan Ann – The Practice Of Surrender
Paweł Gzyl:

Piękno w mroku.

Ami Shavit – Yom Kippur 1973
Jarek Szczęsny:

Inspirowane wojną.

Jakub Lemiszewski – Podróż Na Wschód – Część I
Jarek Szczęsny:

Kuba i kamień filozoficzny.



techno

Efdemin – New Atlantis

Dźwiękowa utopia.

Czytaj dalej »

Nowości z Hubro

Wytwórnia Hubro nieustannie trzyma wydawnicze tempo. Tym razem opisuję zaległą muzykę z 2018 – i to jaką! – a także już tegoroczną płytę Building Instrument. Czytaj dalej »

Nkisi – 7 Directions

Kosmos można stracić z oczu. Czytaj dalej »

Passarani – W.O.W.

Rzym-Detroit-Chicago-Sheffield.

Czytaj dalej »

Piotr Figiel – Parallax EP

Trzy nowe nagrania krakowskiego producenta.

Czytaj dalej »

Panorama Bar 07 – Mixed by nd_baumecker

Nowy miks kolejnego rezydenta Panorama Baru do posłuchania i ściągnięcia za darmo.

Czytaj dalej »

Maayan Nidam – Sea Of Thee

Najlepszy album specjalistki od hipnotycznego minimalu.

Czytaj dalej »

DJ Bone – Beyond

Nowa muzyka detroitowego producenta nie schodzi poniżej typowego dlań poziomu.

Czytaj dalej »

Hector Oaks – As We Were Saying

Nowa muzyka protestu.

Czytaj dalej »

The 7th Plain – Chronicles II & III

Luke Slater w swoich najlepszych nagraniach.

Czytaj dalej »

Silent Servant – Shadows Of Death And Desire

Pożądanie w cieniu śmierci.

Czytaj dalej »

D-Leria – Driving To Nowhere

Hipnotycznie i różnorodnie.

Czytaj dalej »

Epi Centrum – Excrescence

Weteran rodzimego techno w świetnej formie.

Czytaj dalej »

Unknown Landscapes Vol. 6 – Mixed & Selected By Lewis Fautzi

Mocno, hipnotycznie i… przewidywalnie.

Czytaj dalej »

Vril ‎– Anima Mundi

Orbitowanie bez cukru.

Październik okazał się łaskawy dla sympatyków miksu techno i dub techno z nieoczywistymi brzmieniami ambientowymi. Otóż za sprawą holenderskiej wytwórni Delsin ukazał się długogrający album niemieckiego producenta Vrila, kontynuacja kasety o tym samym tytule, opublikowanej w 2017 r., będącej kolejną perełką w katalogu wytwórni Giegling z Jeny, z której każde wydawnictwo to jasno błyszcząca gwiazda w elektronicznym gwiazdozbiorze. Dowodem tego wyprzedające się w mgnieniu oka nakłady każdej z tych „gwiazdek”. To właśnie w Giegling wydawali lub wciąż wydają m.in. Traumprinz (aka DJ Healer aka DJ Metatron aka Dr Sun aka Prime Minister of Doom aka Prince Of Denmark), Edward, Kattenkarussell, Leafar Legov czy map.ache. To oczywiście artyści cytowani wg subiektywnego klucza, ale wszystkie wydawnictwa Giegling polecam każdemu, w całości i zawsze.

Taka rekomendacja tyczy się też albumu Vrila, który jest płytą fenomenalną i nie ma co zostawiać tego stwierdzenia na koniec. Trzynaście utworów, które trafiły na „Anima Mundi” to kompozycje obłędne. Vril stworzył w nich wyjątkowe brzmienie techno wyciągając z dubów i ambientu esencję pełną świeżości i głębi. Schematyczność dubów nie usypia skupienia słuchacza, a gęste podkłady beatów lekko niosą za sobą atmosferę darków, a czasem zaś pozytywnego deep techno. Jest też ambientowa repetytywność. Wszystko to nadaje „Anima Mundi” kosmicznego charakteru, momentami wywołującego wręcz poczucie ekstazy i błogiej pełni.

Klimat ten nie opuszcza albumu ani na chwilę ożywiając metaforyczność zakodowaną w kolejnych utworach, z których każdy jest oryginalną historią i z których każdy przy kolejnym odsłuchu budzi nowe skojarzenia. „Manium” – wieszczący spokój panujący w nowym świecie rodzącym się po cyberpunkowej zakładzie, „Statera Rerum”, który wyjątkowo powinien przypaść do gustu fanom techno i ping-ponga, breakbeatowy utwór tytułowy, „Infinitum Eternis Anime” budzący skojarzenia z klasykami The Fielda, zagadkowy „Ilojim”, „In Via” z elementami cosmic, delikatny „Spes”, „Sine Fine” będący drumową interpretacją tanecznego poranka w lesie, budzący niepokoje „Iustus Est” po którym płynnie uspokaja sytuację nostalgiczny „Eon”. Całość zamyka bajecznie kołyszący „Longius Astrum”, który w szczególności powinien zachwycić fanów twórczości Deepchorda. A wśród tej bogatej materii Vril znalazł jeszcze miejsce dla dwóch reworków – „Riese” i „Haus” z kapitalnej EP-ki z początku roku, która ukazała się nakładem wspomnianej Giegling. Całość to majstersztyk.

Na „Anima Mundi” Vril genialnie operuje niuansami i dyskretnymi efektami, które choć subtelne to perfekcyjnie współgrają z tempem, żywą barwą basów i oddychającymi beatami. „Anima Mundi” bez dwóch zdań odzwierciedla znaczenie platońskiego konceptu czystej duszy (tzw. „duszy świata”), rozproszonej we wszechobecnej naturze. Wyobraźnię w tym zakresie budzą nie tylko dźwięki i brzmienia, ale także okładka wydawnictwa będąca oczywistym nawiązaniem do pojęcia stworzonego przez Platona. Dlatego na koniec raz jeszcze: płyta fenomenalna. Duby pełne życia, przyjemnie wibrujące techno i kosmiczny ambient. Istne orbitowanie. Na wiele różnych miejsc i na różne warunki. A wszystko bez zbędnego cukru.

2018 | Delsin Records

VRIL na Facebooku » Profil Delsin Records na Facebooku » VRIL na Bandcamp »

Jacek Sienkiewicz – On And On

Twarde bity i kosmiczna elektronika.

Czytaj dalej »

Rings Around Saturn – Rings Around Saturn

Stylowe techno i electro z Antypodów.

Czytaj dalej »

13. edycja ŻUBROFFKA – Białystok 2018

Zbliża się 13. edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmów Krótkometrażowych ŻUBROFFKA, która odbędzie się w Białymstoku między 5 a 9 grudnia. Na otwarcie festiwalu zagra Forest Swords do filmu grozy Jeana Epsteina i Luisa Buñuela „Upadek domu Usherów”! Czytaj dalej »

Mumdance – Shared Meanings

Półtoragodzinny miks do ściągnięcia lub posłuchania w wykonaniu londyńskiego producenta.

Czytaj dalej »

Antigone – Rising

Tour de force francuskiego producenta.

Czytaj dalej »