Piętnaście płyt z tego roku, które najbardziej przypadły mi do gustu.
AutorPaweł Gzyl (3110 wszystkich)
Steven Rutter – Riddle Me Sane
Ponadczasowy wdzięk.
Nowości z Zoharum
Dzięki trójmiejskiej oficynie możemy posłuchać nowej kooperacji Zeniala – tym razem z norweskim artystą Jorgenem Knudesenem.
Pole – Fading
Niknąc w niepamięci.
SNTS – The Unfinished Fight Against Humanity
Kill’em All!
Ø – Kiteet
Lodowe przestrzenie.
Israel Vines – And Now We Know Nothing
„Fuck off” w stylu electro.
Keene Angst – Club Child
Zaskakująca radość z grania.
DJ Hell – House Music Box (Past, Present, No Future)
House’owa pozytywka.
Various Artists – Pop Ambient 2021
Coś na uspokojenie.
Terrence Dixon – From The Far Future Pt. 3
Tour de force detroitowego producenta.
Zazwyczaj robimy muzykę po swojemu
Członkowie tria The Black Dog opowiadają nam o powstawaniu ich nowej płyty – „Fragments”.
E-Saggila – Corporate Cross
Zaskakujący zwrot.
Nowości z Zoharum
Wśród jesiennych nowości wytwórni znad Bałtyku nowy album Michała Jabłońskiego – „Humanity”. Czyli gratka dla rozwichrzonej wersji ambientu.
Various Artists – Open Space Vol. 1
Konkurencja dla słynnego cyklu Kompaktu.
Stefan Goldmann – Live At Philharmonie Berlin
Przystępna awangarda.
Nie myślę o sobie jako o muzyku ambientowym
Jakub Alexander to polski producent, który działa na Zachodzie pod pseudonimem Heathered Pearls. Opowiedział nam o swym nowym albumie „Cast” i współpracy z amerykańską wytwórnią Ghostly International.
Robert Hood – Mirror Man
Powrót do formy.
Heathered Pearls – Cast
Pastelowe impresje.
WhoMadeWho – Synchronicity
Duńczycy idą do klubu.





















