MONOH – MONOH
Łukasz Komła:

W oparach myśli.

ISAN – Lamenting Machine
Paweł Gzyl:

Najbardziej wyciszona płyta angielskiego projektu.

Stephen Mallinder – Um Dada
Paweł Gzyl:

Efektowny powrót weterana.

Piernikowski – The best of moje getto
Jarek Szczęsny:

Ile w tobie jest z białasa. (Tekst zawiera przekleństwa)

Pyur – Oratorio For The Underworld
Paweł Gzyl:

Wędrówka do krainy między życiem a śmiercią.

Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.



trip-hop

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)

Trip-hop is not dead (yet).

Czytaj dalej »

Palmer Eldritch – [dog]

Nieustanny proces chwalenia. Czytaj dalej »

Sarah Louise, Ola Szmidt oraz Olga Wojciechowska

Koniec ociągania się. Czytaj dalej »

Neneh Cherry – Broken Politics

Ucieczka od masowej popularności. Czytaj dalej »

Sevdaliza w Warszawie!

Irańska wokalistka i kompozytorka Sevdaliza wraca do Polski. Artystka wystąpi już 22 listopada w warszawskim klubie Palladium!

Czytaj dalej »

Palmer Eldritch – Sidereal

Dobre kombinacje. Czytaj dalej »

Buszujący w śmieciach – rozmowa z Maćkiem Stępniewskim

Ciemny, niski fundament muzyki. Czytaj dalej »

hi.imo – Urtìis

Włoska mieszanka. Czytaj dalej »

Printempo – Dismantled Vision

Detal jest najważniejszy. Czytaj dalej »

The New Law – A Bull in the Woods

Trip hop Anno Domini 2018 po raz pierwszy!
Czytaj dalej »

Erlend Apneseth Trio – Åra

Przyszłość w tradycji. Czytaj dalej »

The Gentleman Losers – Permanently Midnight

Dżentelmeni z Helsinek. Czytaj dalej »

Nosaj Thing – Parallels

Drift -> Home -> Fated -> Parallels… Czytaj dalej »

Tricky wraca do Polski

Cztery koncerty będą promowały nowy album bristolskiego artysty.

Czytaj dalej »

Tricky – Ununiform

Trzynasty album Trickiego „Ununiform” to kolejna ponura, przydymiona elektronika ze stałymi bywalczyniami – Martiną Topley-Bird oraz Francescą Belmonte.
Czytaj dalej »

Ghostpoet – Dark Days + Canapés

Dojrzałość artysty. Czytaj dalej »

Dday One ‎– Journal | Extended

Szósty album kalifornijskiego producenta będący rozszerzeniem wydanej w 2009 roku EP’ki.
Czytaj dalej »

Maya Jane Coles – Take Flight

Nowa płyta Mai Jane Coles zat. „Take Flight”, z którą powraca pod swoim nazwiskiem po czterech latach przerwy od jej debiutanckiego albumu „Comfort” (choć w 2015 r. wydała jeszcze materiał pod aliasem Nocturnal Sunshine), to muzyczna opowieść w dwóch częściach. Podczas gdy giganci tego gatunku próbują „powrócić” do muzycznego świata, wypuszczając co i raz kolejny nudny i wtórny materiał (niestety), Maya Jane Coles z wytwornością właściwą co najmniej królowej brytyjskiej daje w pierwszej części jasny przekaz: „Psss, teraz ja tu będę rządzić.” Co ciekawe, zrobienie dobrego trip-hopu wyszło jej znakomicie, mimo, że w tej konwencji utrzymana jest tylko pierwsza część płyty. W drugiej Maya znów oryginalnie i soczyście eksploruje klubowe brzmienia.

Czytaj dalej »

Rewolucja jest czasem lepsza od kontynuacji – rozmowa z Palmer Eldritch

Palmer Eldritch, czyli duet, który błyskotliwie żongluje dźwiękami. Czytaj dalej »

Tearpop

Sentymentalna dyskoteka. Czytaj dalej »