Wpisz i kliknij enter

Podsumowanie roku 2020 – Świat – Jarek Szczęsny

Światowa trzydziestka.

Po wstępie przyszedł czas na płytowe podsumowania roku 2020. Czas wydaje się być kluczowym pojęciem dla kończącego się roku. Nagle zyskaliśmy go więcej, tracąc przy tym przyczepność z rzeczywistością. Można było jego nadwyżki przeznaczyć na głębsze słuchanie, czyli zabicie go jak najmniejszym kosztem. Sporo czasu wymagałoby przesłuchanie wszystkich trzydziestu płyt zestawionych poniżej, ale upieram się, że warto to uczynić. Pracowitość i wydawanie kilku płyt w ciągu roku, przy braku koncertów, to rzecz normalna. Jednak dwie postacie, których dzieła są aż tak dobre, to rzecz niespotykana. Głupio pisać, że tylko do nich ten rok należał, ale na pewno dominowały nad resztą. Oto moja trzydziestka.

30. Ela Minus – Acts of Rebellion | Domino
Recenzja.

29. Gorillaz – Song Machine, Season One: Strange Timez | Parlophone
Recenzja.

28. Roísín Murphy – Roísín Machine | Skint
Recenzja.

27. Ulla – Tumbling Towards a Wall | Experiences Ltd.
Recenzja.

26. Rafael Anton Irisarri – Peripeteia | Dais Records
Recenzja.

25. Félicia Atkinson – Everything Evaporate | Shelter Press
Recenzja.

24. Ian William Craig – Red Sun Through Smoke | Fat Cat
Recenzja.

23. Moses Sumney – græ | Jagjaguwar
Recenzja.

22. Shackleton & Zimpel – Primal Forms | Cosmo Rhythmatic
Recenzja.

21. Sparkle Division – To Feel Embraced | Temporary Residence Ltd.
Recenzja.

20. Shabaka and the Ancestors – We Are Sent Here By History | Impulse
Recenzja.

19. Nihiloxica – Kaloli | Crammed Discs
Recenzja Łukasza Komły.

18. Yves Tumor – Heaven To A Tortured Mind | Warp
Recenzja.

17. KeiyaA – Forever Ya Girl | Forever Recordings
Recenzja.

16. Nicolás Jaar – Cenizas | Other People
Recenzja.

15. Mary Lattimore – Silver Ladders | Ghostly International
Recenzja.

14. Moor Mother & Billy Woods – Brass | Backwoodz Studioz
Recenzja.

13. Jeff Parker – Suite For Max Brown | International Anthem
Recenzja Łukasza Komły.

12. Clarice Jensen – The experience of repetition as death | 130701 / Fat Cat Records
Recenzja.

11. Lawrence English – Lassitude | Room 40
Recenzja.

10. Against All Logic – 2017 – 2019 | Other People
Recenzja.

9. Sault – Untitled (Rise) | Forever Living Originals
Recenzja.

8. Clipping – Visions of Bodies Being Burned | Sub Pop
Recenzja.

7. Irreversible Entanglements – Who Sent You? | International Anthem
Recenzja Łukasza Komły.

6. Run The Jewels – RTJ4 | Jewel Runners
Recenzja.

5. William Basinski – Lamentations | Temporary Residence Ltd.
Recenzja.

4. Moor Mother – Circuit City | Don Giovanni Records
O płycie i artystce.

3. Bob Dylan – Rough and Rowdy Ways | Columbia
Gdybym był twórcą memów pewnie rzuciłbym hasło: Świat nie zasługuje na Boba Dylana. Jest jednak znacznie gorzej: świat nie będzie miał drugiego Boba Dylana, który wydał 39. album w swojej karierze. Tęższe głowy od mojej próbują rozgryźć tego artystę, który skutecznie wymyka się wszelkim analizom. Również jego ostatnie dzieło, które zwodzi, od niechcenia rzuca fragmenty podpowiedzi, jest niebotycznie literackie, a jednocześnie wyjątkowo hołduje muzycznej tradycji. Nic nie jest oczywiste, a ja nie widzę niczego lepszego niż zgubić się z nim w jego cyrku. Mam wrażenie, że Pan Bob dobrze wie jak wygląda rzeczywistość, ale postanowił się tym nie przejmować i nagrać wybitną płytę.
Do poczytania.

2. Nicolás Jaar – Telas | Other People
Wejście w ten album jest jak otwarcie się nieboskłonu. Z całą mocą wylewają się zachwycające dźwięki, które rozpadają się na części. Dopiero potem artysta zbiera je i tworzy za ich pomocą fascynujący kalejdoskop. Naturalna skłonność do melancholii Nicolása Jaara jest również obecna, ale w dość zniekształconej formie. Album potrzebuje czasu, żeby w końcu olśnić słuchacza, ale jest wart każdego trudu, każdego nieobejrzanego odcinka serialu, gdyż można dzięki niemu zajrzeć do warsztatu i sprawdzić jak tworzone są cuda.
Recenzja.
Sylwetka artysty.

1. Sarah Davachi – Cantus, Descant | Late Music
Wyciągnięte do ostatniego tchnienia kompozycje, mordercze kontemplacje i programowa niedzisiejszość są najlepszymi zachętami, aby dać się wciągnąć w świat Sarah Davachi. Kompozytorka tym razem poznajdywała zabytkowe organy, żeby za ich pomocą odkurzyć zakopanego w piwnicy ducha i wstrzyknąć nam natchnienie. Można się przestraszyć średniowiecznej stęchlizny, ale całość robi piorunujące wrażenie. W jakiejś osobliwej wizji świata mogłoby się zdarzyć, że „Cantus, Descant” sprawiłaby, że internet umilknąłby.
Recenzja.







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


1 Komentarz

  1. Moja 30 (do słuchania, przytupywania i sprzątania):

    Atom™ & Jacek Sienkiewicz ‎– Stal
    Franck Vigroux – Ballades sur lac gelé
    Regis – Hidden In This Is The Light That You Miss
    Lucrecia Dalt – No era sólida
    Waveform Transmission – V 3.0-3.9
    Sparkle Division – To Feel Embraced
    William Basinski – Lamentations
    Rafael Anton Irisarri – Peripeteia
    Rosa Anschütz – Votive
    Kassel Jaeger & Jim O’Rourke – In Cobalt Aura Sleeps
    Lawrence English – Lassitude
    Einstürzende Neubauten – Alles In Allem
    Alva Noto – Xerrox Vol.4
    Nicolas Jaar – Cenizas
    Atom™ – 3
    LF58 – Alterazione
    die Angel – Utopien I
    Against All Logic – 2017 – 2019
    Télépopmusik – Everybody Breaks the Line
    Il Quadro di Troisi – Il Quadro di Troisi
    MinaeMinae – Gestrüpp
    Aleksandra Słyż – Human Glory
    FUJI||||||||||TA — iki
    Kosei Fukuda – 流転 陰 ・RUTEN –
    Thomas Koner – Motus
    Nicolas Godin – Concrete and Glass
    Sarah Davachi – Cantus, Descant
    Max Richter – Voices
    Gesellschaft Zur Emanzipation Des Samples — Anthology of American Pop Music
    Lisa Lerkenfeldt — Collagen

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy